Czy władze więzienia mają prawo nie przekazywać przesyłek od Marty?

W czwartek Monika otrzymała list z więzienia od siostry.
Na jednej kartce Marta pisze, że przesyła trzy broszurki. „o Europejskim Korcie i praw człowieka i o więzieniu, może się przyda w czymś” (pisownia oryginalna).
Jednak w kopercie była tylko jedna kartka papieru, z informacją co przesyła Marta.
Władze więzienia wyjęły z przesyłki 3 broszurki.

Marta mówi, że broszurki te nie były własnością biblioteki i każda z więźniarek mogła sobie je wziąć.
Czy nie przekazując korespondencji, władze więzienia naruszają prawo?
Czy jest to kolejny dowód dyskryminacji Marty w więzieniu – inni mogą, tylko nie Marta?

A może informacje w tych broszurkach były niewygodne dla władz więzienia?
1. Broszurka o Europejskim Trybunale Praw Człowieka
2. Broszurka o prawach człowieka w Irlandii
3. Broszurka o regulaminie i prawach więźnia w więzieniu

Co do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, to sprawa Marty i tak tam zostanie skierowana, a postępowanie władz więzienia będzie kolejnym punktem w sprawie. Marta w Irlandii była i jest, na każdym etapie dyskryminowana.
Czy władze więzienia mają coś na sumieniu, jeżeli chodzi o przestrzeganie praw człowieka lub praw więźnia? (Rodzina przypuszcza, że pewne ograniczenia wobec Marty, np. zakaz przekazywania czegokolwiek, czy dziwne propozycje: „Marta wam przekaże, jak nigdzie nie udostępnicie”, nie mają swojego uzasadnienia w regulaminie).

O takiej przesyłce Marta informowała wcześniej telefonicznie. Powiedziała, „dołączam 3 broszurki, ale nie wiem, czy wam przekażą”. Przypuszczała, że tak się może stać.

Walkę o Martę prowadzi dzisiaj rodzina Marty i jej przyjaciele. Nie mają żadnego doświadczenia w prawie irlandzkim, nie mogą też liczyć na pomoc obecnego adwokata Marty. Marta, jak potrafi, wspiera rodzinę. Co się dowie, co wyczyta, to przekazuje rodzinie, bo stąd prowadzona jest walka o Martę.
Żadne utrudnienia władz więzienia w Dochas Centre nie zmniejszą determinacji rodziny o naprawienie tej rażącej niesprawiedliwości, która spotkała Martę w Irlandii.

Udostępnij:

Co myślisz o sprawie Marty – zapraszamy na Forum

Uruchamiając ankiety na naszych stronach, daliśmy możliwość wpisywania własnych odpowiedzi. Zamiast krótkich haseł przerodziło się to w długie komentarze.

Rozumiejąc Państwa potrzebę wypowiedzenia się w tak bulwersującej sprawie, uruchamiamy Forum.

Jako punkt wyjścia zaproponowaliśmy 5 tematów:
1. Marta – winna czy niewinna?
2. Wszystkie zaniedbania w sprawie Marty
3. Skuteczna pomoc dla Marty
4. Pytania i wątpliwości
5. Pytania bezpośrednio do Marty

Co myślisz o sprawie Marty?
Naprawdę nas to interesuje.
Zapraszamy

Udostępnij:

Marta wreszcie może otrzymywać 6 kosmetyków miesięcznie

Marta wreszcie ponownie otrzymała zgodę na otrzymanie 6 kosmetyków na miesiąc.

Wcześniej podawanie kosmetyków kobietom odsiadującym więzienie było możliwe bez żadnych ograniczeń.
Całkowity zakaz został wprowadzony, gdy jedna z więźniarek, w kosmetyku otrzymała niedozwolone rzeczy.

Marcie można więc podać kosmetyki, ale wprowadzono limit ilościowy – tylko 6 sztuk miesięcznie. Siostra i mama Marty, które wybierają się niedługo do Irlandii na odwiedziny do Marty już uzgodniły jakich kosmetyków Marta potrzebuje.

Udostępnij:
Szczególnie polecane

„Wjechała do lodowatej wody, zginął człowiek. Polka skazana na dożywocie w Irlandii” – reportaż Superwizjera

Wjechała do lodowatej wody, zginął człowiek. Polka skazana na dożywocie w Irlandii

Source: www.tvn24.pl/superwizjer-polka-skazana-na-dozywocie,805994,s.html

Udostępnij:

Siostra Marty wreszcie otrzymuje od adwokata pismo, które przed świętami otrzymała Marta

Obecny adwokat Marty, wreszcie nacisnął „enter” i 3 stycznia po południu, siostra Marty otrzymała mailem pismo. Jest to, to samo pismo, które otrzymała Marta 22 grudnia.
Tytuł Pisma:       „SUPREME COURT
Respondent’s Notice”
Jest to 10-stronicowe stanowisko prokuratury do wniosku Marty o zajęcie się jej sprawą przez Sąd Najwyższy.
Pismo to wpłynęło do biura Sądu Najwyższego 15 grudnia 2017 r.
Podobno trwają prace nad tłumaczeniem i później, obecny adwokat Marty, podobno ma odwiedzić Martę z tą przetłumaczoną wersją.

11 strona, o której mówiła Marta, to jedno zdanie przewodnie od obecnego adwokata.

Udostępnij:

Marta otrzymuje pierwsze 3 kartki świąteczne

W czwartek, 28 grudnia, dwa dni po zakończeniu świąt, Marta otrzymała pierwsze 3 kartki z życzeniami świątecznymi. Jest to skromna część wysłanej do Marty, przed świętami, korespondencji o której wiemy.

Marta przed świętami, przekazała do wysłania 25 listów do swoich bliskich. Prawdopodobnie prawie wszystkie listy nie opuściły jeszcze więzienia i są przetrzymywane.

Marta obawia się o korespondencje zarówno do niej, jak i od niej. Boi się, że listy nie dostarczone w odpowiednim czasie, gdzieś odłożone, mogą później zginąć.

Marta do tej pory nie otrzymała też farb, przekazanych jej przez siostrę jeszcze 7 grudnia.

Powtarzamy pytanie: Czy takie przetrzymywanie korespondencji Marty nie narusza jej praw i jest zgodne z regulaminem więziennym? 

W związku z tym, prosimy o kierowanie pytań bezpośrednio do Pani Gubernator o dostarczanie listów wysyłanych do Marty.

Governor, Mary O’Connor
Dóchas Centre
North Circular Road
Dublin 7
Ireland

Udostępnij:

Życzenia od Marty

Marta prosiła o przekazanie w jej imieniu najlepszych, najserdeczniejszych życzeń noworocznych.
Przekazuje też podziękowania dla wszystkich osób, które ją wspierają.

Oby przyszły rok był lepszy.

W więzieniu w taki dzień nic się nie dzieje. Funkcjonariusze zamykają wszystko wcześniej, bo chcą iść wcześniej do domu.

Udostępnij:

Marta walczy o wolność jeszcze na terenie Irlandii

W związku z wpisem „Marta otrzymuje negatywną informację z prokuratury” uzupełniamy ten wpis o to co wiemy.

Jedyną przesyłką, którą Marta otrzymała przed świętami były „życzenia od prokuratora”. Prokurator „życzył”, żeby Sąd Najwyższy nie zajmował się już sprawą Marty, bo wszystko było w porządku. 11 stron takich „życzeń”.

Pismo takie prokurator złożył do Sądu 15 grudnia 2017r., 18 grudnia obecny adwokat Marty przesłał jej to pismo, a dostarczono jej ostatniego dnia przed świętami – 22 grudnia. Jedyna przesyłka jaką jej dostarczono przed świętami.

Pismo to jest po angielsku i Marta mało z tego rozumie. Prawdopodobnie jest to stanowisko prokuratury na jej wniosek do Sądu Najwyższego. Prokuratura przedstawiła swoje stanowisko, że sprawa Marty nie powinna być rozpatrywana przez Sąd Najwyższy, bo przecież wszystko było w porządku. Marta przypuszcza, że o to chodzi, bo… „pismo to ma takie same tabelki” (słowa Marty), jak jej wniosek, z którym się zapoznawała.

Czy to jest właściwe potraktowanie Marty i jej rodziny przez obecnego adwokata? Czy w tak ważnej sprawie Marta nie powinna otrzymać tego pisma po polsku? Czy rodzina Marty, a przede wszystkim siostra Marty, posiadająca wszystkie pełnomocnictwa Marty, nie powinna otrzymać tego pisma i również tłumaczenia?

Wszystko to nie przeszkadza obecnemu adwokatowi odpoczywać, świętować, może dobrze bawić się w Sylwestra i wrócić do pracy kiedyś tam po Nowym Roku. A Marta i jej rodzina może żyć w niepewności, co za pismo otrzymała Marta od prokuratury. Waży się życie Marty a nikt nawet nie udziela podstawowych informacji.

Święta, szczególnie rodzinny czas, dla rodzin, które z różnych powodów nie mogą być razem, i tak są okresem „trudnym do przetrwania”. Jak się otrzymuje ostatniego dnia przed świętami taki „prezent” od prokuratury to…

Marta o swoje życie walczyła ze sztormem, walczyła z przypływem, dzisiaj walczy z bezdusznym irlandzkim systemem, tak łatwo ferującym najwyższe wyroki obcokrajowcom.

Udostępnij:

Marta wysyła listy do 25-u bliskich jej osób

Marta jeszcze przed świętami wysłała listy do 25 osób. Do wszystkich bliskich jej osób, do których miała adresy. Możliwe, że nie chciała o tym mówić, żeby sprawić niespodziankę swoim bliskim, tym, że o nich pamięta. W listach były życzenia świąteczne, podziękowania i wiele miłych słów.

Nikt z tych osób jeszcze listu od Marty nie otrzymał.

Z kolei Marcie przed świętami nie dostarczono żadnych listów czy życzeń.

Wiemy, że wiele osób wysyłało takie listy. Prosimy więc o kierowanie listów do władz więzienia z pytaniem dlaczego nie zostały dostarczone Marcie. W związku z tym, że wpływające listy są rejestrowane, mogą Państwo prosić o taką informację oraz prosić, aby Państwo zostali poinformowani o dacie dostarczenia przesyłki Marcie.

O ile listy wychodzące od Marty, możliwe, że z jakichś powodów mogą być opóźniane, to czy opóźnianie korespondencji do Marty nie narusza zarówno jej praw, jak i regulaminu więziennego? 

 

Udostępnij:

Marta przesyła wszystkim życzenia świąteczne

Marta wykonuje dwa telefony dziennie i składa osobom najbliższym życzenia świąteczne. Na razie nie udało jej się jeszcze dodzwonić do wszystkich osób, które ma na liście kontaktów. Do niektórych dodzwoni się pewnie już po świętach.

Marta prosiła o przekazanie od niej najserdeczniejszych życzeń dla wszystkich osób. Pamięta o wszystkich. I wszystkim dziękuje (tyle zdążyła powiedzieć).

To już drugie święta, które Marta „spędza” bez rodziny i osób jej bliskich. Dla rodziny i przyjaciół Marty też nie jest to łatwy okres.

Udostępnij: