Szczególnie polecane

Czy w Irlandii są jakieś instytucje chroniące prawa człowieka? – Może chociaż jedna?

Czy w Irlandii są jakieś instytucje chroniące prawa człowieka?
Niektóre z takich instytucji w swoich statutach mają za zadanie działania niejako „z urzędu”, bez potrzeby zgłaszania sprawy.

Z czym mamy do czynienia w sprawie Marty?
Przez 4 lata do procesu Marty media pastwiły się nad Martą.
Ujawniono wszystkie dane Marty.
Później niestaranne śledztwo w sprawie Marty, brak tłumacza, brak adwokata, brak fachowej pomocy psychologicznej, zarzut nie wnikający w przyczynę wypadku, haniebny wyrok ławy przysięgłych.
Dyskryminacja obywatelki innego państwa na każdym etapie.
Wcześniej jeszcze sytuacja Marty jako osoby prześladowanej przez zmarłego.

Czy to mało jak na jedną osobę?
Czy któraś z organizacji walczących o prawa człowieka w Irlandii zainteresowała się sprawą?
Może jakaś organizacja broniąca praw kobiet?
Może organizacja osób skrzywdzonych przez irlandzką GARDĘ?
Czy zwróciła się z chęcią pomocy Marcie?
Nie ma nikogo…
Może w Irlandii nie ma takich organizacji?
A może w tej sprawie nie chcą się „wychylać”?
Może uległy manipulacji mediów i w Marcie widzą zimną morderczynię?
Taką „Damską Rambo”?

Marta jest Polką.
Rodzina rozmawiała o Marcie z różnymi organizacjami w Polsce.

Z reguły padała taka sama odpowiedź:
„Pomimo tego, że Marta jest Polką zdarzenie miało miejsce na terytorium Irlandii i należy się zwrócić do odpowiedników tych organizacji na terenie Irlandii”.

A może instytucje w Polsce uważają, że sprawą Marty powinny się zająć instytucje w Irlandii?
A organizacje w Irlandii uważają, że powinny się zająć organizacje w Polsce?

Próbowaliśmy zainteresować sprawą Marty różne instytucje w Irlandii.
Bezskutecznie.
Jeżeli ktoś mógłby nam wskazać jakąś bezkompromisową organizację czy osobę w Irlandii, to będziemy bardzo wdzięczni.
Prosimy o wskazywanie tylko instytucji lub osób odważnych.
Przeciwstawienie się całemu systemowi irlandzkiemu wymaga odwagi.
Nawet, gdy walczy się o słuszną sprawę.
Czy ktoś w Irlandii zechce pomóc Polce?

Zapewniamy poufność.
Cenne sugestie prosimy przesyłać na maila:
pomoc@pomocdlamarty.pl

Nie chcemy jednak wymuszać czyjegoś działania.
Wolelibyśmy pomoc jakiejś instytucji z potrzeby serca.
Na tym etapie nie chcemy wybrzydzać, ale…
„pomoc z urzędu” już przerabialiśmy.

Udostępnij:
Szczególnie polecane

Druga Ogromna Prośba – BARDZO PROSIMY o cenne rady w przygotowaniu wniosku do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

W związku z przygotowywaniem sprawy Marty do złożenia przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu BARDZO PROSIMY o pomoc.
Prosimy osoby mające doświadczenie o profesjonalne rady.
Może czegoś istotnego nie zauważyliśmy.

Nie jest tajemnicą jakie zostaną użyte argumenty.
Będą to przynajmniej 3 główne punkty:
1. Brak tłumacza w początkowym okresie i dopuszczenie przez Sąd pojedynczego, niepotwierdzonego zeznania świadka na temat słów rzekomo wypowiedzianych przez Martę
2. Brak adwokata w początkowym okresie zeznań przed GARDĄ
3. … (tego nie chcemy zdradzać na tym etapie)

Przynajmniej trzy główne punkty, reszta to tło.
Tłem sprawy jest:
nagonka medialna na Martę,
wydanie wyroku przez media przed procesem,
niestaranność śledztwa,
sposób i długość przesłuchania przez GARDĘ,
interpretacja wszelkich poszlak na niekorzyść Marty,
pomijanie faktów mogących obalać słuszność tych poszlak,
dyskryminacja na każdym etapie.

To nasze wstępne przemyślenia w sprawie Marty.
Będziemy wdzięczni za wszelkie rady i wnioski.

Bardzo prosimy o wszelkie sugestie, które mogą się przydać przy opracowywaniu wniosku do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Zapewniamy poufność.
Cenne sugestie prosimy przesyłać na maila:
pomoc@pomocdlamarty.pl

Bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc.
Z docenianiem przyjmiemy każdą sugestię.

Udostępnij:
Szczególnie polecane

Herda vs. Irlandia – sprawa Marty przygotowywana jest do złożenia do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

W związku z odmową zajęcia się sprawą przez Sąd Najwyższy w Irlandii, sprawa Marty jest przygotowywana do złożenia przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.
Sąd Najwyższy podjął decyzję 21-ego maja 2018 roku.
Od tego dnia biegnie 6-o miesięczny termin na wniesienie sprawy przed Europejski Trybunał.
Sprawa Marty musi trafić do Strasburga przed 21-ym listopada 2018 roku.
Rodzina Marty, pomimo okresu wakacyjnego prowadzi konsultacje dotyczące złożenia wniosku.
Również obecny adwokat Marty – Frank Gearty dokładnie zapoznaje się ze sprawą.
Wniosek do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zostanie przygotowany zaraz po wakacjach, w miesiącu wrześniu.

Udostępnij:

Marta otrzymuje dwa nowe certyfikaty i 3 książki do nauki do matury

We wtorek, 26 czerwca, Marta otrzymała kolejne dwa certyfikaty.
Na specjalnej uroczystości w sali gimnastycznej odbyło się uroczyste wręczenie certyfikatów kobietom z wiezienia w Dochas Centre w Dublinie.
Marta otrzymała dwa certyfikaty: ze „skóry” i z „artu”.
Przy wszystkich odebrała jeden certyfikat.
Drugi otrzyma pocztą.
Marta ma w sumie 18 certyfikatów.
Każda z kobiet wychodziła po swój certyfikat, otrzymywała oklaski od współwięźniarek i później krótko przemawiała.
Marta powiedziała o obrazie, który namalowała na wystawę przeciw rasizmowi.
Opisała swój obraz (obraz na bazie „oka” z flagami różnych państw w środku, w oku) i swoje nastawienie.
Mówiła o funkcjonariuszach więziennych i o osadzonych kobietach.
Wszyscy muszą unikać wszelkich przejawów niestosownych zachowań.
Marta jest pewna, że kobiety odsiadujące karę w więzieniu w Dochas Centre wyjdą na wolność z właściwym podejściem do innych ludzi.
Sama Marta wróci kiedyś do Polski i będzie unikać wszelkich przejawów dyskryminacji.
Będzie też pamiętać właściwą postawę irlandzkich kobiet.
Przemówienie Marty bardzo się podobało i zostało nagrodzone oklaskami.
Później przy kawie i ciastku, inne współosadzone gratulowały Marcie przemówienia.

Tego samego dnia Marta otrzymała 3 książki na okres wakacyjny.
To jest pierwsza część książek, z którymi Marta musi się zapoznać w ramach przygotowań do matury.
O jednej z nich Marta powiedziała, że jest bardzo gruba…

Gratulujemy otrzymania kolejnych certyfikatów i właściwego podejścia do innych ludzi…
Czy więzienie jest odpowiednim miejscem dla takich osób jak Marta?
Czy taką osobę należy izolować od innych ludzi?

Udostępnij:

Marta otrzymuje kolejne rzeczy – oprócz MP3

W środę, 20 czerwca 2018 roku, Marta otrzymała kolejne rzeczy z recepcji więzienia.
Widocznie oficerka dyżurna wreszcie raczyła znaleźć czas.
Marta otrzymała wiele pozostałych rzeczy.
Niektóre rzeczy leżały już tak długo, ze Marta nie pamięta nawet od kogo je otrzymała.

Otrzymała wszystkie kosmetyki.
Kosmetyki leżały chyba najdłużej.
29 kwietnia 2018 roku zatrzymaliśmy liczniki dotyczące nieprzekazania Marcie kosmetyków.
Przekazano wtedy Marcie tylko 6 kosmetyków.
Nasze zatrzymanie liczników było trochę na „wyrost”.

Pisaliśmy wtedy:
„Przekazane Marcie kosmetyki są tymi kosmetykami, które przywiozła jej siostra.
Przywiozła 8 grudnia 2017 roku.
Po 141 dniach przechowywania, 6 z tych kosmetyków została przekazana Marcie.
141 dni to 4 miesiące i 21 dni – jeszcze 41 dni i byłoby pół roku.”

W środę 20 czerwca 2018 roku Marta otrzymała wszystkie pozostałe kosmetyki.
W sumie większość kosmetyków przeleżała w „lockerze” więziennym 194 dni.
Odleżały, a może „odsiedziały” swoje…
Można je było w końcu przekazać Marcie…

Marta cieszyła się z przekazanych jej rzeczy.
Nie sprawdzała, czy minęła data przydatności na otrzymanych kosmetykach.

Marta otrzymała wszystko…
Wszystko…
…oprócz przekazanej jej MP3…

Udostępnij:

Zatrzymujemy kolejny zegar – Marta „przypadkowo” otrzymuje swojego e-papierosa

W piątek 15 czerwca 2018 roku pod koniec spotkania z Martą, Pani Governor Mary O’Connor zapytała Martę czego potrzebuje.
Marta powiedziała, że cały czas nie otrzymała rzeczy, na które ma pozwolenie.
Rzeczy te od dawna są na recepcji więzienia.
Pani Governor była bardzo zdziwiona.
Po spotkaniu Pani Governor poszła z Martą na recepcję.
Oficerka dyżurna otworzyła szafkę i…wypadł z niej e-papieros Marty.
Ten sam o którym pisaliśmy 6 kwietnia. Ten sam, którego funkcjonariusze więzienni nie mogli znaleźć.
Teraz sam wypadł z szafki.
Nie było już pretekstu, żeby nie dać go Marcie.

6 kwietnia pisaliśmy na ten temat:

„8 marca kolega przyniósł jej e-papierosa. Specjalnie zakupiony dla Marty. Żeby mogła rzucić palenie papierosów.
Do tej pory nie odnalazł się na recepcji.
Przyjaciel Marty, który przyniósł tego e-papierosa już parę razy chciał się specjalnie przejechać do więzienia, aby zachęcić funkcjonariuszy więziennych do wytrwalszych poszukiwań.
Może są zapracowani, albo mają tak dużo rzeczy, że trudno im znaleźć.”

Co do pozostałych rzeczy oficerka dyżurna powiedziała, że teraz jest zajęta i pozostałe rzeczy przekaże Marcie później.
Pani Governor osobiście przychodzi z Martą, ale oficerka dyżurna jest zajęta(?!)
Marta znów cierpliwie czeka.

Bardzo dziękujemy Pani Governor Mary O’Connor za osobiste zainteresowanie się rzeczami, które powinny już wcześniej być przekazane Marcie.

Marta czekała na przekazanie jej e-papierosa w sumie 99 dni.

Po otrzymaniu włączyła go i…okazało się, że nie działa.
Marta ostatnio mniej kupowała dla siebie w sklepiku.
Pomimo tak drobnych środków, jeszcze potrafiła zaoszczędzić trochę pieniędzy.
Poprosiła więc funkcjonariuszkę, aby kupiła jej e-papierosa, za około 50 euro.
Wtedy nie będzie już problemów z przekazaniem go Marcie.
Nikt też nie będzie się czepiał, jeśli funkcjonariuszka wybierze e-papierosa z jakąś końcówką…

Tyle było czekania…

Udostępnij: