Prezenty od przyjaciół – Marta nie może przekazywać żadnych rzeczy

W czwartek, Martę odwiedziło dwoje przyjaciół.

Koleżanka Marty zostawiła dla Marty drobne prezenty, zebrane przez życzliwe osoby, które dowiedziały się o wizycie koleżanki u Marty.

Prezenty dla Marty od przyjaciół

Prezenty te przyniosły Irlandki.
Bardzo dziękujemy.

Przy nadaniu prezentów, koleżanka Marty zapytała, kiedy Marta otrzyma te rzeczy, Powiedziano jej, że wieczorem.
Koleżanka wpłaciła też na konto Marty 100 euro (limit jednorazowych wpłat na konto to 120 euro)

Z kolei Marta zostawiła dla przyjaciół prezenty na recepcji: dla kolegi szalik z włóczki, który sama zrobiła, dla koleżanki niespodziankę.
Na recepcji funkcjonariuszka z uśmieszkiem powiedziała, że Marta nie może przekazywać żadnych rzeczy z więzienia.

Udostępnij:

Oświadczenie rodziny i przyjaciół Marty do mediów w Irlandii

W dniu 25.10.2017 wysłaliśmy maila do telewizji i redakcji prasowych w Irlandii:

„Szanowni Państwo
Już ponad 4 lata media irlandzkie relacjonują wydarzenia związane z nieszczęśliwym wypadkiem z udziałem Marty Herdy, w którym zginął pasażer samochodu.
Przez cały ten czas wszystkie relacje były jednostronne: pochodziły od oskarżenia lub rodziny zmarłego.

Czytaj dalej

Udostępnij:

Zaczyna się utrudnianie wizyt przyjaciołom Marty

W dniu dzisiejszym uniemożliwiono osobisty kontakt z Martą, przy stoliku, jednemu z jej przyjaciół.
Powiedziano mu, że zbyt intensywnie pachnie perfumami. Poddano go kontroli osobistej, nic nie znaleziono i jedyne na co mu pozwolono to rozmowa z Martą przez szybę.
Jest to pierwsza taka sytuacja.
Czy jest to dalsze dręczenie Marty w więzieniu?
Udostępnij: