Widokówka od Marty

Udostępnij:

Marta otrzymuje pierwsze 3 kartki świąteczne

W czwartek, 28 grudnia, dwa dni po zakończeniu świąt, Marta otrzymała pierwsze 3 kartki z życzeniami świątecznymi. Jest to skromna część wysłanej do Marty, przed świętami, korespondencji o której wiemy.

Marta przed świętami, przekazała do wysłania 25 listów do swoich bliskich. Prawdopodobnie prawie wszystkie listy nie opuściły jeszcze więzienia i są przetrzymywane.

Marta obawia się o korespondencje zarówno do niej, jak i od niej. Boi się, że listy nie dostarczone w odpowiednim czasie, gdzieś odłożone, mogą później zginąć.

Marta do tej pory nie otrzymała też farb, przekazanych jej przez siostrę jeszcze 7 grudnia.

Powtarzamy pytanie: Czy takie przetrzymywanie korespondencji Marty nie narusza jej praw i jest zgodne z regulaminem więziennym? 

W związku z tym, prosimy o kierowanie pytań bezpośrednio do Pani Gubernator o dostarczanie listów wysyłanych do Marty.

Governor, Mary O’Connor
Dóchas Centre
North Circular Road
Dublin 7
Ireland

Udostępnij:

Specjalny obiad w więzieniu dla „life’ów”

W piątek, 8 grudnia, w więzieniu odbył się coroczny obiad dla osób z wyrokami dożywocia (“life’ów”).
7 kobiet (razem z Martą) odsiadujących kary dożywocia w więzieniu w Dochas Centre mogło zaprosić osoby sobie bliskie.
Każda z kobiet mogła zaprosić maksymalnie 3 osoby. Łącznie na obiedzie było około 20 osób.

Marta też mogła zaprosić 3 osoby.
Decyzją rodziny i Marty ustalono, że będą na nim: dwoje przyjaciół Marty z Irlandii, a z Polski, z rodziny, specjalnie przyleci siostra Marty – Monika.
Rodzina chciała, żeby przyleciała mama Marty, ale ostatecznie uzgodniono, że przyleci Monika.
Dwoje przyjaciół, którzy byli to: Krysia i Rafał. Obydwoje bardzo dużo wspierają Martę i jej rodzinę (dziękujemy) i nie byli na takim obiedzie w zeszłym roku.

Krótka relacja siostry:

Specjalny obiad

Udostępnij:

Decyzja o składaniu apelacji do Sądu Najwyższego

W piątek, Marta otrzymała projekt apelacji do Sądu Najwyższego w języku polskim.
Marta konsultowała się i rozmawiała z siostrą przez telefon.
Później siostra Marty poinformowała obecnego adwokata Marty o wyrażeniu zgody na złożenie wniosku do Sądu Najwyższego w proponowanym brzmieniu.
To była bardzo trudna decyzja.
Adwokat miał złożyć wniosek do Sądu Najwyższego tego samego dnia.

Udostępnij:

Wezwanie od siostry Marty do obecnego adwokata

W środę 29. listopada, siostra Marty, posiadająca wszelkie pełnomocnictwa do reprezentowania Marty, wezwała adwokata do dostarczenia Marcie polskiej wersji ostatecznego projektu apelacji do Sądu Najwyższego.
Wskazała, że prawo do zapoznania się z takim projektem, jest konstytucyjnym prawem Marty.

W związku z brakiem takiego tłumaczenia, Marta nie może się do niego odnieść.
Ważność sprawy wymaga też, aby Marta, miała rozsądną ilość czasu na zapoznanie się z tym materiałem.

Wobec niewywiązania się przez adwokata z tego obowiązku, zobowiązuje adwokata do złożenia odpowiedniego wniosku do Sądu o odroczenie lub przedłużenie czasu na wniesienie odwołania do Sądu Najwyższego

Udostępnij: