Marta - winna czy niewinna?

Tu można prowadzić dyskusje w języku polskim
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » wt lut 13, 2018 10:29 pm

waszka pisze:
wt lut 13, 2018 11:38 am
Incydent miał miejsce 23 marca 2013 roku czyli WTOREK
Czy to prawda ,że Marta Herda poszła już w środę do pracy ( do hotelu ) ?
Nieprawda.
Marta nie była w stanie nic robić. Przyleciała mama z Polski i pomagała jej przez tydzień przy najprostszych czynnościach. Nawet przy sobie. (Siostra nie mogła przylecieć, bo miała malutkie dziecko)
Później, za jakiś czas, Marta chciała pracować, ale nikt nie chciał jej zatrudnić.
W ostatnim miejscu pracy, w hotelu, nie przyjęli jej pod pretekstem, że została zatrudniona już inna osoba. Marta nie pracowała już w tym hotelu po wypadku.
Marta wysłała sporo CV. Było sporo pozytywnych reakcji, praktycznie wszystkie. Ale jak Marta szczerze opowiadała, że jest w toku dochodzenie - wszystko się momentalnie kończyło.
Marta zaczęła dopiero pracować po roku czasu od wypadku w jednej ze swoich poprzednich prac. Zawdzięczała to staraniom przyjaciół.
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 4:55 pm

marta pisze:
pt lut 09, 2018 7:18 am
myle sie czy ta przyjaciolka to Katarzyna S.?
Może to nie najlepszy pomysł używać imion? Ci co znają sytuację bliżej, nie mają wątpliwości. Osobom nieznającym taka informacja nic nie powie. My zmuszeni będziemy w tej sprawie do milczenia.
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 4:57 pm

beata pisze:
ndz lut 11, 2018 5:12 pm
Tylko to stawia Martę w trochę innym świetle,nie była takim aniołem jak jest tutaj przedstawiana i wybielana.
Marta nie jest ani aniołkiem, ani diabełkiem
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 5:01 pm

marta pisze:
pn lut 12, 2018 7:55 am
Jezdzili razem na plaze,
Nie jeździli razem na plażę. C. przyjeżdżał za Martą swoim samochodem na plażę. Śledził ją
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 5:04 pm

marta pisze:
pn lut 12, 2018 1:27 pm
Jakie kroki prawne moga Panstwo podjac w celu zmiany wyroku?
Mam nadzieje, ze to wystarczajaco sensowne pytanie.
Kroki są jasne dla każdego prawnika, nie odkryjemy nic nowego. Niedługo przedstawimy je na stronie. Na razie trwają pewne rozmowy i spotkania i czekamy na ich rezultat. Nie chcemy za wcześnie przechodzić do następnych kroków.
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 5:17 pm

Pomoc dla Marty pisze:
śr lut 07, 2018 9:34 pm
marta pisze:
śr lut 07, 2018 7:12 pm
Jak wczesniej napisalam Marta nie mowila o wypadku. Nie mam pewnosci gdzie, ale wydaje mi sie ze czylalam, ze zrezygnowano z pierwszego obroncy Marty, gdyz powiedzial po pierwszej rozprawie, ze nie widzi szans na uniewinnienie Marty.
winna?
niewinna-dlaczego Csaba nie zyje?
manslaughter-Marta nie chce sie na to zgodzic?
O tym my pisaliśmy. Szczerze napisaliśmy jak było. Nie ukrywamy też swoich błędów i pomyłek w sprawie Marty.
W tej sprawie pozostawiono decyzję Marcie. Rodzina nie wpływała na jej decyzję. A chyba powinna.
Marta czuła się niewinna i chciała walczyć o swoją niewinność.
Pierwszy barrister nie widział szans na uniewinnienie, chciał walczyć o manslaughtera i jak najmniejszą karę.
Marta chciała walczyć o uniewinnienie i wtedy adwokat z urzędu zaproponował drugiego barristera. Nawet nie wiemy jak to załatwił.
Fakt jest taki, że Michael Liam O’Higgins był tylko barristerem Marty pierwszego dnia, a później barristerem był już Giollaiosa Ó Lideadha, który miał jeden (dosłownie: jeden) dzień na przygotowanie się do sprawy Marty i prowadzenie całej sprawy.
Dzisiaj, z perspektywy czasu, uważamy to za jeden z Marty i naszych błędów i szczerze mówimy
Żeby tą sprawę definitywnie wyjaśnić:
Prokuratura "szła" w zarzucie najwyżej jak tylko można - morderstwo z premedytacją
Michael Liam O’Higgins chciał walczyć o manslaughter z jak najmniejszym wymiarem kary
Giollaiosa Ó Lideadha walczył o uniewinnienie, w ostateczności o manslaughter.
Efekt znany.
Odnieśliśmy wrażenie, że nawet prokuratura i Garda, po procesie, były zaskoczone, że ten najwyższy zarzut przeszedł.
marta
Posty: 25
Rejestracja: wt lut 06, 2018 8:24 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: marta » sob lut 17, 2018 6:54 pm

Pomoc dla Marty pisze:
sob lut 17, 2018 5:01 pm
marta pisze:
pn lut 12, 2018 7:55 am
Jezdzili razem na plaze,
Nie jeździli razem na plażę. C. przyjeżdżał za Martą swoim samochodem na plażę. Śledził ją
Jezdzili. Odnosze wrazenie, ze calkiem niewiele Panstwo wiedza na temat pewnych spraw. Polecam odnalezc w zasobach internetu lub poprosic Zoltana o kopie filmiku, na ktorym Csaba filmuje Marte siedzaca w jego samochodzie i machajaca noga w podkolanowce w kolorowe paski. W slepej walce o niewinnosc Marty calkiem sporo kwestii umyka Panstwa uwadze.
A z drugiej strony ich kontakty nie maja juz zadnego znaczenia
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 7:28 pm

marta pisze:
sob lut 17, 2018 6:54 pm
Pomoc dla Marty pisze:
sob lut 17, 2018 5:01 pm
marta pisze:
pn lut 12, 2018 7:55 am
Jezdzili razem na plaze,
Nie jeździli razem na plażę. C. przyjeżdżał za Martą swoim samochodem na plażę. Śledził ją
Jezdzili. Odnosze wrazenie, ze calkiem niewiele Panstwo wiedza na temat pewnych spraw. Polecam odnalezc w zasobach internetu lub poprosic Zoltana o kopie filmiku, na ktorym Csaba filmuje Marte siedzaca w jego samochodzie i machajaca noga w podkolanowce w kolorowe paski. W slepej walce o niewinnosc Marty calkiem sporo kwestii umyka Panstwa uwadze.
A z drugiej strony ich kontakty nie maja juz zadnego znaczenia
Bardzo dobry przykład. Film został pokazany przez Superwizjer.
To jest dzień Halloween, stąd taki strój Marty.
Marta chowa się przed C., który się nagle zjawił na plaży i ją filmuje telefonem. Marta chowa się przed C. w swoim samochodzie, właśnie, tym który wjechał do wody.
Zamyka drzwi swojego samochodu i zachowuje się "niecenzuralnie" wobec C. Tak okazuje swoją "radość", że na plaży zjawił się C.
Przykro nam, że "całkiem niewiele wiemy na temat pewnych spraw" i "w ślepej walce o niewinność Marty całkiem sporo kwestii umyka naszej uwadze".
Może tak samo, jak te "tajemnicze, anonimowe" widokówki Marty. One są tak tajemnicze, jak i link do nich
marta
Posty: 25
Rejestracja: wt lut 06, 2018 8:24 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: marta » sob lut 17, 2018 10:29 pm

tak samo jak tajemnicze dla Panstwa sa linki do zarzutow o posiadanie narkotykow.
Awatar użytkownika
Pomoc dla Marty
Posty: 57
Rejestracja: wt sty 16, 2018 10:21 am

Re: Marta - winna czy niewinna?

Post autor: Pomoc dla Marty » sob lut 17, 2018 11:04 pm

marta pisze:
sob lut 17, 2018 10:29 pm
tak samo jak tajemnicze dla Panstwa sa linki do zarzutow o posiadanie narkotykow.
chyba sprawę narkotyków wyjaśniliśmy?
ODPOWIEDZ