Spacer Marty – 27 listopada 2015 roku

Szczególnie polecane

Its my LIFE – Dożywocie! Fragmenty książki Polki skazanej za morderstwo! – thepolishtelegraph.co.uk z 14 maja 2019 roku

Its my LIFE – Dożywocie! Fragmenty książki Polki skazanej za morderstwo! | The Polish Telegraph

Its my LIFE – Dożywocie! Fragmenty książki Polki skazanej za morderstwo! | The Polish Telegraph

30-letnia Polka, pochodząca z województwa podlaskiego, do Arklow w Irlandii przyjechała za pracą. Na zdjęciu obok, z dziewczęcą grzyweczką, przy namalowanym przez siebie obrazie – nie wygląda na morderczynię. Tak właśnie widzi ją rodzina i przyjaciele. Ława przysięgłych w irlandzkim sądzie uznała ją winną morderstwa kolegi z pracy. Pochodzący z Węgier Csaba Orsos utonął po tym jak prowadzony przez Polkę pojazd wpadł do rzeki. Irlandzkie media okrzyknęły emigrantkę „zimną morderczynią”. Będąc już w więzieniu Marta Herda postanowiła napisać książkę. Poniżej przedstawiamy fragmenty osobistej spowiedzi, której nie nadano jeszcze tytułu.

Source: www.thepolishtelegraph.co.uk/wiadomosci/artykul/175-its-my-life-dozywocie-fragmenty-ksiazki-polki-skazanej-za-morderstwo

‚Every Women – Every Story’ – uzupełnienie wpisu z dnia 8 maja 2018 roku

W dniu 8 maja 2018 roku zamieściliśmy wpis:

Specjalne spotkanie wszystkich więźniarek – Marta niewiele rozumie

Dzisiaj miało miejsce spotkanie wszystkich więźniarek w sali gimnastycznej.
Wszystkich, które chciały przyjść.
Nie jesteśmy pewni okazji i celu spotkania.
Możliwe, że odbyło się ono z okazji 100-lecia uzyskania praw przez kobiety w Irlandii.
Spotkanie odbyło się o godzinie 10 i trwało do godziny 11:40.

Czytaj dalej…

Dzisiaj uzupełniamy ten wpis:

Every Women – Every Story

źródło: http://www.wgpa.ie/every-woman-every-story/

Z Mamą na zakupach – Arklow, Bridgewater Shopping Centre 2016 rok

Z Siostrą na zakupach – Arklow, Bridgewater Shopping Centre 2016 rok

Szczególnie polecane

Śmierć zawsze przychodzi przedwcześnie…- Podziękowania dla Marszałka Seniora RP Kornela Morawieckiego

W poniedziałek 30 września 2019 roku, przed południem, w obecności swojego syna Premiera RP Mateusza Morawieckiego zmarł Marszałek Senior Kornel Morawiecki.
W zgodnej ocenie Polaków – wyjątkowa osobowość, człowiek czynu, Patriota, wybitny Polak.
Z naszych doświadczeń możemy też powiedzieć, że człowiek wrażliwy na czyjąś krzywdę.
Marszałek Senior Kornel Morawiecki, pomimo zajmowania się ważnymi sprawami państwowymi i problemów ze zdrowiem, zainteresował się również sprawą Marty Herdy.
Po zapoznaniu się ze sprawą, widział potrzebę interweniowania w sprawie Marty Herdy.
Rodzina poprosiła o poczekanie aż Marta znajdzie się w Polsce…

 

Bardzo serdecznie dziękujemy Marszałkowi Seniorowi Kornelowi Morawieckiemu za zainteresowanie się sprawą Marty Herdy. Już samo to było dla Marty ogromnym wsparciem i źródłem ogromnej otuchy.
Marta dowiedziała się o śmierci Marszałka już w poniedziałek w południe. To był wyjątkowo ciężki dzień…

W imieniu Marty Herdy i jej rodziny składamy wyrazy najszczerszego współczucia rodzinie zmarłego Marszałka Seniora Kornela Morawieckiego.
Szczególne wyrazy współczucia kierujemy do Premiera RP Mateusza Morawieckiego oraz do Jerzego Morawieckiego.
Im bardziej Wybitny Człowiek, tym większa pozostaje pustka…

Siostry…

Badania medyczne Marty – NIE w Irlandii

Na wtorek, 13-ego sierpnia, przewidziano kolejne badania Marty w pobliskim szpitalu.
Marta skonsultowała się z rodziną w Polsce.
Na pewno badania medyczne i odpowiednie leczenie są potrzebne Marcie. Zauważa to zarówno Marta, jak i jej rodzina.
Ale po konsultacji z rodziną Marta podjęła decyzję: NIE w Irlandii.

W poniedziałek, 12-ego sierpnia, Marta poszła do pielęgniarki w więzieniu i przekazała swoją decyzję. Z szacunkiem, grzecznie, ale zdecydowanie podziękowała za możliwość przejścia odpowiednich badań.
Pielęgniarka (po angielsku) sporządziła oświadczenie Marty o odmowie wszelkich badań medycznych w Irlandii.
Marta podpisała to oświadczenie.

Wtorek, 13-ego sierpnia, upłynął Marcie spokojnie.

 

„Kim był dla mnie? – …Wiele sytuacji mnie przerażało…próbowałam płaczem…Chciałam aby przestał, żeby to już się skończyło…” – dwudziesty pierwszy fragment książki Marty

„Kim był dla mnie? – …jeździ za mną dosłownie wszędzie…Nie miałam pojęcia jak on to robi. Pomyślałam, że mam GPS w samochodzie” – dwudziesty fragment książki Marty