Szczególnie polecane
Chcę pomóc

Mieszkasz w Irlandii? Czy zechcesz pomóc w realizacji programu telewizyjnego o sprawie Marty? – Zapraszamy

Jeżeli mieszkasz w Irlandii, a chciałbyś mieć swój wkład w realizację programu o sprawie Marty, to masz taką możliwość.
Pilnie potrzebujemy wszelkich nagrań filmowych związanych z ofiarami wypadku: Martą i nieżyjącym Csabą.
Wszelkie nagrania związane z miejscem zamieszkania Marty czy też miejscem pracy.
Jakiekolwiek nagrania ze spotkań z udziałem Marty.
Nagrania z nieżyjącym Csabą byłyby równie istotne. Jego wszystkie miejsca pracy. Relacje w poprzednim miejscu pracy. Nagrania z pracy na którymkolwiek statku wycieczkowym.
Bardzo ważne byłyby nagrania z miejsca wypadku. Nagrania sprzed 2013 roku pozwalałyby ocenić stopień jakości barier i zabezpieczenia nabrzeża. Obecne nagrania pokazują jak gruntownie zabezpieczono nabrzeże po tym nieszczęśliwym wypadku

A co z nieupublicznionymi do tej pory nagraniami?
To najlepszy czas, aby je udostępnić.
Każdy szczegół może być bardzo ważny.

Będziemy wdzięczni za każde udostępnione nagranie.

Udostępnij:

„Kim był dla mnie?…Byłam również na jego urodzinach ale tylko na 15 min. gdyż zobaczył mnie i z balkonu poprosił, abym weszła choć na chwilę.” – trzynasty fragment książki Marty

fragment

Udostępnij:

„Wszędzie pełno …, …, …(padają trzy nazwiska w liczbie mnogiej)”

Opublikowaliśmy obraz Marty „Wszędzie ogień dookoła”
Obraz ten został namalowany 26 marca 2018 roku – w piątą rocznicę śmierci Csaby Orsosa.
Mama zachęcała Martę, aby malowała co czuje.
Aby w ten sposób wyrażała swoje emocje.
Marta namalowała i wysłała rodzinie.
Ale z adnotacją „Po przeczytaniu wyrzuć ten brzydki obrazek, żeby Cię nie straszył”.
Opisywaliśmy ten obraz w jednym z wpisów.
Obraz coś w sobie ma.
Coś wyraża.

Uzgodniliśmy z Martą zgodę na upublicznienie go.
Marta nadała tytuł.
Wyjaśniła też co miała na myśli malując ten obraz:
„Wszędzie pełno …, …, … (i tu padają trzy nazwiska w liczbie mnogiej)”

Jak to się stało, że wokół tylu nieprzychylnych, wrogich ludzi?

Marta nie ma żalu do Csaby.
Za swoje zachowanie w samochodzie zapłacił najwyższą cenę, a Marta ponosi konsekwencje bo…
…była za kierownicą…
…i przeżyła…
Marta bardzo żałuje, że Csabie nie udało się dopłynąć do brzegu.
Jakby przeżył, od niego oczekiwano by zeznań i tłumaczeń, tego co się wydarzyło…

Csaba nie żyje…

Żyją inni…
…, …, …
„Wszędzie ogień dookoła”

Obraz namalowany w innych okolicznościach, pasuje do tego co czuje teraz Marta i jej rodzina po niekorzystnej decyzji Sądu Najwyższego.
Dalej tryumfują …, …, …,

Jedna z irlandzkich gazet, która dokładnie czyta nasze strony, w swoich artykułach dopasowywała ogólne wzmianki Marty do konkretnych więźniarek.
Czy teraz ta gazeta zechce ustalać, kogo Marta mogła mieć na myśli malując ten obraz?
Zapraszamy…
A może stworzy własną listę najbardziej … „zasłużonych”?

Udostępnij:
Szczególnie polecane

Czy Marta przestanie ulegać wymuszeniom? – Czy będzie sobą? – Pierwsza osoba – Csaba Orsos

Marta jest tak dobrą duszą, że często ustępuje.
Dla spokoju, często swoim kosztem.
Niestety silne osobowości, które wokół niej się czasami pojawiają, o różnych intencjach, wykorzystują to przeciwko Marcie.

Czy Marta przestanie w końcu ulegać takim wymuszeniom?
Czy zacznie być sobą?
Czy zacznie podejmować decyzje zgodnie ze swoim wyborem i swoim dobrem?

Pierwszą osobą wymuszającą był Csaba.
Feralnego dnia wymusił na Marcie jazdę w stronę plaży.
Wskoczył do samochodu, Marta nie zdążyła zablokować samochodu.
Chciał żeby Marta jechała.
Marta początkowo nie chciała.
Uległa.
Nie chciała być widziana w samochodzie z Csabą i…ruszyła.

Później się „postawiła”.
Powiedziała Csabie, że wraca do domu, że nie pojedzie na plażę.
„Postawienie się” i sprzeciw w tym momencie doprowadził do tragedii.

A można było nie ulegać wymuszeniom Csaby wcześniej…
Można było…
Łatwo mówić…

Marta nie potrafi nie martwić się o innych.
Ale może mogłaby być…chociaż trochę bardziej stanowcza…
Wobec mężczyzny z innej kultury społecznej…
Przyzwyczajonego kulturowo do męskiej dominacji…
Gdzie kobieta nie ma nic do powiedzenia…
Gdzie kobieta może być nawet porywana i się z tym godzi…

Może Marta mogłaby…
Jakby była mniej dobra…
Jakby potrafiła…

Udostępnij:

List/obraz – z 26 marca 2018 roku (piąta rocznica śmierci Csaby) – „Jak najdalej stąd”

Mama Marty prosiła, aby Marta, jak jest jej ciężko, wyraziła swoje emocje malując.
W piątą rocznicę śmierci Csaby, gdy było jej szczególnie ciężko, Marta namalowała obraz. Rodzina, która go otrzymała zrozumiała stan Marty.
Sylwetka pochylonej kobiety, zgiętej w pół. Twarz pochylona w dół. Włosy zasłaniające wszystko. Ręce zasłaniające twarz przed ostrymi krzakami, których pełno wokół. Ręce chronią  pochyloną w stronę ziemi twarz, a zrazem umożliwiają przedzieranie się przez chaszcze. Sylwetka w ruchu, nawet w biegu. A wokół pełno ostrych, suchych, drapiących krzaków.
Wszystko zdominowane dwoma kolorami – czerń i czerwień, przechodząca w pomarańcz.
Stan Marty z 26 marca 2018 roku.

Na drugiej stronie Marta namalowała sylwetkę dziewczynki z balonikami z wymownym wpisem: „Jak najdalej stąd”.
Obok list do siostry. „Robię wszystko, aby nie postradać zmysłów”
I to odliczanie Marty…dokładne…dni, godziny, minuty…do przylotu siostry…

Nie uzgadnialiśmy z Martą publikacji tego obrazu.
Marta pisze, aby po przeczytaniu wyrzucić „ten brzydki obrazek, żeby Cię nie straszył”.
Siostra nie wyrzuciła, nie przestraszyła się.
Obraz ma coś w sobie.
A przede wszystkim wyraża Martę: jej uczucia, stan, walkę…prawdę…

To był dobry pomysł, aby doradzać Marcie wyrażanie swoich emocji poprzez malowanie…

Opublikujemy fragmenty krótkiego listu do siostry.
Może kiedyś, po uzgodnieniu z Martą, opublikujemy też obraz Marty z 26 marca 2018 roku…
Może kiedyś…Marta namaluje inny obraz…inna kolorystyka, inna sytuacja, inne środowisko, inna Marta…
Może kiedyś…

Udostępnij:

Potęga nadziei wynikającej ze Świąt Wielkanocnych

Wielkanoc to dwa wydarzenia związane z Jezusem Chrystusem.
Jezusem Chrystusem, którego istnienia nikt nie kwestionuje, a poszczególne religie różnią się tylko w ocenie tego kim był i jaką odegrał rolę.

Te dwa wydarzenia to:
1. Męczeńska, ofiarna śmierć po nieuczciwym procesie i skandalicznie niesprawiedliwym wyroku
(Jak widać nieuczciwe procesy i rażąco niesprawiedliwe wyroki mają swoją długą tradycję)
2. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa

Dla osób wierzących, ze zmartwychwstania Jezusa Chrystusa wypływa ogromna nadzieja.
W Piśmie Świętym, uznawanym przez wiele religii za Słowo Boże, Św. Paweł tak to opisał (1 List do Koryntian 15, 12-14,16,17):

12 Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? 1Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. 1A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara.

1Skoro umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał. 1A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara”

Wniosek:
Jeżeli Chrystus zmartwychwstał to jest (będzie) zmartwychwstanie.
Jeżeli Chrystus zmartwychwstał to inni też zmartwychwstaną.
Jeżeli Chrystus zmartwychwstał, to Csaba również zmartwychwstanie.
Jeżeli Chrystus zmartwychwstał to zmartwychwstaną miliony osób, którzy umarli.

Jeżeli Chrystus NIE zmartwychwstał, to…wszystkie religie chrześcijańskie nie mają sensu.

Niech wiara w Zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa będzie źródłem ogromnej siły w wyczekiwaniu na zmartwychwstanie wszystkich bliskich, którzy umarli.
Kiedyś to zmartwychwstanie nastąpi…

Udostępnij: