Ile dobrego mogą zdziałać miłe listy – dziękujemy Pani Magdalenie i Pani Aurelii

Dobry dzień. Środa.
Marcie dostarczono aż 3 listy i książkę.
Zadowolona Marta zadzwoniła do rodziny i prosiła, żeby serdecznie podziękować Pani Magdalenie i Pani Aurelii.
Oceniła, że te listy które otrzymała na nią tak podziałały jak od mamy i siostry w jednym.
Po telefonie do rodziny, Marta przeczyta je drugi raz. I pewnie będzie do nich jeszcze wracać.

Bardzo serdecznie dziękujemy Pani Magdalenie i Pani Aurelii.
Niektórzy mają szczególny dar we wspieraniu innych i dodawaniu im otuchy.
Wrażliwi przyciągają wrażliwych.
Dobro przyciąga dobro.
Cieszymy się, że wspaniałe osoby, poruszone tragedią Marty nie pozostają obojętne wobec zaistniałej niesprawiedliwości.
Działania wartościowych osób są szczególnie wartościowe.

Dziękujemy wszystkim osobom za korespondencje do Marty.
Nigdy nie wiadomo, czego w danym momencie Marta potrzebuje i co do niej trafi.
A Marta teraz potrzebuje wszystkiego.
I za wszystko jest wdzięczna.

Korespondencja do Marty i od Marty – dziękujemy

W związku z dużymi opóźnieniami w dostarczaniu Marcie korespondencji oraz dużymi opóźnieniami w wysyłaniu korespondencji, którą Marta przekazuje do nadania wprowadzamy informacje o datach wysyłek.
Opóźnienia oczywiście nie dotyczą wszystkich przesyłek.
Niektóre dostarczane są bardzo szybko, ale są i takie, które zostały wysłane bardzo dawno temu, a do dzisiaj nie doczekały się na przekazanie ich Marcie.

Informacje podajemy tylko od osób, które zechcą nas poinformować o tym mailowo.
Podajemy same imiona. Podajemy daty wysyłek. Osoby, których to dotyczy, na pewno nie będą miały wątpliwości z upewnieniem się, że o nie chodzi.

Bardzo dziękujemy wszystkim osobom za dodawanie otuchy Marcie.
Każdy nawet krótki list, każde miłe słowo, wszystko, co wywoła uśmiech na twarzy Marty jest bardzo cenne i dziękujemy za to.
Dzisiaj to już jest inna Marta. Z dziewczyny śmiejącej się nieustannie, dzisiaj uśmiecha się rzadko, sporadycznie, ukradkiem. Niejako chciałaby przepraszać, że się śmieje.
Dziękujemy, że swoimi listami pomagacie nam w tym, aby Marta nie zapomniała jak to jest się uśmiechać.

Marta otrzymuje pierwsze 3 kartki świąteczne

W czwartek, 28 grudnia, dwa dni po zakończeniu świąt, Marta otrzymała pierwsze 3 kartki z życzeniami świątecznymi. Jest to skromna część wysłanej do Marty, przed świętami, korespondencji o której wiemy.

Marta przed świętami, przekazała do wysłania 25 listów do swoich bliskich. Prawdopodobnie prawie wszystkie listy nie opuściły jeszcze więzienia i są przetrzymywane.

Marta obawia się o korespondencje zarówno do niej, jak i od niej. Boi się, że listy nie dostarczone w odpowiednim czasie, gdzieś odłożone, mogą później zginąć.

Marta do tej pory nie otrzymała też farb, przekazanych jej przez siostrę jeszcze 7 grudnia.

Powtarzamy pytanie: Czy takie przetrzymywanie korespondencji Marty nie narusza jej praw i jest zgodne z regulaminem więziennym? 

W związku z tym, prosimy o kierowanie pytań bezpośrednio do Pani Gubernator o dostarczanie listów wysyłanych do Marty.

Governor, Mary O’Connor
Dóchas Centre
North Circular Road
Dublin 7
Ireland

Opóźnienia w dostarczaniu Marcie korespondencji

Marta otrzymuje korespondencję z bardzo dużym opóźnieniem.
Niedawno otrzymała list, który był nadany jeszcze w sierpniu 2016 roku.
Marta jest wdzięczna za pamięć i miłe słowa wsparcia, które otrzymuje. Odpisuje na wszystkie listy, które do niej docierają.
Jeżeli ktoś nie otrzymał od niej odpowiedzi, to albo Marta nie otrzymała listu, albo odpowiedź od niej nie została jeszcze wysłana (cała korespondencja do Marty i od Marty jest tłumaczona i kontrolowana)
Korespondencja do Marty jest ewidencjonowana. Jeżeli ktoś chce mieć pewność, może skierować zapytanie do władz więzienia, czy jego korespondencja została już doręczona Marcie.
Marta dziękuje wszystkim za miłe słowa.
Dla osób, które chcą korespondować z Martą podajemy adres (mamy nadzieję, że tymczasowy):
Marta Herda
Dóchas Centre
North Circular Road
Dublin 7
Ireland