Widokówki wysłane z Polski przez Martę w sierpniu 2013r.

2 sierpnia 2013 roku po przesłuchaniu, Marcie pozwolono na wyjazd do Polski. Oddano jej paszport, a jeden z policjantów mówi: “Jak będziesz w Polsce przyślij nam widokówkę z Polski”
Marta spełnia prośbę i wysyła widokówki z pobytu w Polsce:
"Good wishes" Kartka okolicznościowa, w którą włożone były widokówki.

„Good Wishes”. („Dobre życzenia”) Kartka okolicznościowa, w którą włożone były widokówki.

 

"Hello from Poland"

„Hello from Poland”
(„Cześć z Polski”)

"Hope you have not much work :)"

„Hope you have not much work :)”
(„Mam nadzieję, że nie macie dużo pracy”)

"Take care..."

„Take care…”
(„Trzymajcie się…”)

"XXX From Marta Herda and Family"

„XXX From Marta Herda and Family”
(„Całusy od Marty Herdy z rodziną”)

1 grosz przyklejony do jednej z widokówek (Zdjęcie przykładowe)

1 grosz przyklejony do jednej z widokówek (Zdjęcie przykładowe)

Widokówki te potraktowano jako kpinę z Gardy. Razem z 1 groszem uznano za łapówkę (1 grosz to najmniejsza polska moneta, o najniższej wartości).
Wszczęto specjalne procedury, przeprowadzano specjalne ekspertyzy laboratoryjne z pobieraniem odcisków palców z widokówek i 1 grosza. Ustalano nadawcę oraz osobę z Gardy, która przyjęła tę przesyłkę.
Udostępnij:

6 myśli nt. „Widokówki wysłane z Polski przez Martę w sierpniu 2013r.

  1. Ajriszom sie we łbach poprzewracalo od tego „dobrobytu” za unijne dotacje.

    Szkoda gadac.
    Swoich bandytow wylapac nie potrafia, a nad nia sie pastwili.

    Naprawde, licze na to ze kiedys ktos beknie wreszcie za ta krzywde dziewczyny i brak sprawiedliwosci. Ten proces po powrocie Marty z PL to kompletna farsa.

    A wiekszosci spoleczenstwa, zarowno tam jak i w Kraju nie obchodzi Jej
    los specjalnie, bo to taka ludzka przywara : ciesza sie skrycie ze nie ich to spotkalo, zamiast solidarnosc okazac w ramach po prostu pomagania sobie nawzajem.

    Powodzenia.

  2. na angielskich stronach jest ,że na jednej z widokówek Marta napisała :
    „Keep up the good work, wish you were here, hope you catch the killer,”

    czyli tłumacząc z goggle :”Kontynuuj dobrą robotę, żałuj, że tu nie jesteś, mam nadzieję, że złapiesz mordercę”
    Wy tutaj nic takiego nie macie ,że tak napisała .To w końcu napisała takie słowa czy nie ???
    Jeśli napisała takie głupoty to nie dziwota że się przyczepili

  3. ja się podpinam pod pytanie kolegi : czy był napis na jednej z widokówek lub gdziekolwiek :„Keep up the good work, wish you were here, hope you catch the killer,” tak jak sugeruje to irlandzka prasa ( wymyślili sobie to ? )

    ???

  4. Jako jedyni przedstawiamy zdjęcia oryginalnych widokówek i oryginalną treść. Nie trudno zobaczyć co Marta napisała, a co nie.
    Widać ile prawdy było w informacjach w irlandzkiej prasie.
    Osobiście jesteśmy oburzeni takim poziomem kłamstwa w irlandzkich mediach. A przecież to tylko kilka wyrazów.
    Na tym prostym przykładzie pokazaliśmy, na ile można ufać prawdziwości przekazywanych informacji przez media irlandzkie w sprawie Marty przez ostatnie lata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *