Z ostatniej chwili – RAŻĄCA zaoczna DEGRADACJA Marty

Niedawno podawaliśmy poziomy więźniarek w więzieniu w Dochas Centre w Dublinie. Pisaliśmy, że Marta ma najwyższy poziom.
Strony nasze są obserwowane przez funkcjonariuszy więzienia.
Ktoś postanowił nagle zmienić poziom Marty i dalej upokarzać Martę, jej rodzinę i przyjaciół.
Dzisiaj Marta sprawdzając zabookowanie wizyt siostry, dowiedziała się, że jej poziom został zmniejszony z Najwyższego na Standardowy.
Nie podano żadnych przyczyn, nie poinformowano o tym Marty.
Nic się takiego nie zadziało, Marta nic nie zrobiła.
Podobno stało się to za to, jakoby Marta wyszła w klapkach prysznicowych na „yard” (spacerniak). Marta nie pamięta jakoby coś takiego miało miejsce.

Degradacja poziomu Marty miałaby swoje przełożenie na wszystkie przywileje: zmniejszenie wpłat o 4 euro tygodniowo, ale ważniejszą są inne rzeczy – tylko 1 półgodzinna  wizyta i tylko jeden telefon dziennie.

Czy jest to dalszy ciąg upokarzania Marty, jej rodziny i przyjaciół?
Czy jest to pokazywanie, że jak Polacy będą nam podskakiwać, wypisywać różne rzeczy w internecie, to my Irlandczycy znajdziemy sposób na dalsze przykrości dla Marty?

Spawa Marty wywołuje głębokie poruszenie w Polsce. W opinii większości Polaków w Polsce Marta doznaje rażącej niesprawiedliwości.
Społeczeństwo irlandzkie jest bardziej podzielone w opiniach.
Jednostronne przedstawianie sprawy Marty w mediach przez kilka lat zrobiło swoje.
Gorzej, że dzisiaj, wszelkie działania wobec Marty, również te niehumanitarne, wydają się mieć akceptację społeczeństwa irlandzkiego. Bo przecież dla nich Marta to Killer, Ice Queen Killer.

Ostatnio dowiedzieliśmy się, że do więzienia do Marty nie wpuszczono Pani Konsul, bo wcześniej gdzieś się nie wpisała. Specjalnie przyjechała do więzienia, ale nie została wpuszczona do Marty. Przyjechała na Interwencję na wniosek polskiej obywatelki.

Po upublicznieniu sprawy Marty, dostawaliśmy sygnały od Polaków w Irlandii o chęci zorganizowania demonstracji w sprawie Marty. Staraliśmy się uspokajać, wyciszać emocje.

Są sytuacje, gdy zaczynamy mieć wątpliwości w sensowność spokojnego czekania na Sprawiedliwość, Rozum i Człowieczeństwo w Irlandii.
Ale co możemy zrobić?
Dopóki medycyna nie znajdzie lekarstwa na Głupotę, Bezduszność i Upór, dalej postaramy się pozostać tacy sami:
Cenić Dobro, Piętnować Niesprawiedliwość.

Marta pozostań sobą, choćby inni się coraz bardziej upadlali.

 

Udostępnij:

4 myśli nt. „Z ostatniej chwili – RAŻĄCA zaoczna DEGRADACJA Marty

  1. Faktycznie zastanawiające co w tej sytuacji robić. Widać cały ciąg wydarzeń związany z wyraźnym dyskryminowaniem Marty. Nie wiadomo tylko jeszcze czy jest to jakaś zorganizowana akcja (jakieś odgórne polecenie by uprzykrzać pani Marcie życie, ale tak by każde zdarzenie wyglądało na przypadkowe), czy też niektórzy funkcjonariusze szczególnie pani Marty nie lubią (z uwagi na negatywny obraz prezentowany w mediach czy dlatego, że uważa się za niewinną, czy dlatego, że jest Polką czy z innych powodów) i uprzykrzają jej życie z własnej inicjatywy. Za drugą tezą przemawia fakt, że inni funkcjonariusze, a nawet pani Gubernator są życzliwi, oczywiście mogą być życzliwi wbrew odgórnym rozkazom. Z kolei za pierwszą tezą przemawia fakt, iż nic się nie zmienia, a jeśli to na gorsze. Opisany w kolejnym wpisie strażnik, który pluł na Martę lub kopał w drzwi jej celi powinien być natychmiast przynajmniej zawieszony lub oddelegowany „na wieżę”, rzeczy powinny być niezwłocznie dostarczone, a jeśli faktycznie zaginęły – odkupione i przekazane. Tak się jednak nie dzieje. Czy sprawa dojrzała do interwencji dyplomatycznej? Niewpuszczenie pani konsul to bardzo poważne uchybienie, Konsul powinien mieć nieograniczony dostęp do więźnia. Ciężko powiedzieć co należy w tej sytuacji robić. Można pisać formalne skargi, ale to może spowodować dalsze represje pod pozorem przeoczeń. Z kolei nie robienie nic tylko rozzuchwali ludzi nieżyczliwych.

    • Dobry komentarz !
      Obie tewy sa prawdopodobnem, i może te negatywy?pozytywy po prostu występuja równolegle…

      Osobiście uważam że warto by nawet dzwonić do tego więzienia i domagać sie zaprzestania dyskryminacji Marty :
      jakby tak sie umówić na taki „flash mob” telefoniczny w celu pomocy Jej to NA PEWNO
      byłoby w Jej sprawie lepiej…albo gorzej.

      No nie wiadomo. ALE INACZEJ. Z tym że oczywiście trzeba to przemysleć.

  2. „Ostatnio dowiedzieliśmy się, że do więzienia do Marty nie wpuszczono Pani Konsul, bo wcześniej gdzieś się nie wpisała. Specjalnie przyjechała do więzienia, ale nie została wpuszczona do Marty.”

    NO TO JUŻ SZCZYT…

    Manifestacja to mogło by być wyzwanie, dla społeczeństwa tamtejszego, obojętnych czy wrogich Marcie.
    Od kiedys sie o sprawie dowiedziałem, uważałem że manifa ma sens :
    władze nie lubia nadawania kontrowersyjnym sprawom rozgłosu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *