Marta zaczyna pisać książkę

14 grudnia 2017 roku Marta rozpoczęła pisanie książki.
Książka będzie przedstawiać, oczami Marty, dokładny opis sytuacji w życiu Marty w Irlandii. Dokładne relacje i opisy jak wyglądało życie Marty w Irlandii. Wydarzenia, które prowadziły do tragedii. Opis samego wypadku i dalsze chwile po tragedii. Śledztwo, procesy i pobyt w więzieniu.
Życie pisze dalsze scenariusze. Pomimo tego, że Marta przebywa w wiezieniu, dalej dużo się dzieje.
Życie napisze też zakończenie tej książki. Czy skończy się happy endem?

Siostra podjęła się wydrukowania tej książki. Ze zrozumiałych względów, książka ta zostanie dokończona przez Martę po wyjściu na wolność.

Czy jest potrzebna?
Śmierć każdego człowieka wymaga prawdy. Tu mamy jeszcze tragedię osoby ocalałej. Absurdalny i niedorzeczny zarzut. Rażącą niesprawiedliwość i dyskryminację w obcym kraju.
Wielokrotnie słyszeliśmy, ze historia ta nadaje się nie tylko na książkę, ale również na realizację filmu.
Najlepszą osobą do opisania tej sytuacji jest jedyny bezpośredni świadek i osoba, której ta tragedia dotyczy.

Czy za jakiś czas, ktoś będzie chciał czytać tą książkę i ją kupić?
Tego nie wiemy.
Wybrane fragmenty tego co znajdzie się w tej książce, będziemy publikować na naszych stronach.

Czy jeżeli książka ta cieszyłaby się poczytnością i przyniosłaby jakieś wpływy finansowe, pomogłoby to rodzinie w skierowaniu sprawy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka?
Sprawa prawdopodobnie trafi do ETPC wcześniej.
Marta po wyjściu na wolność będzie potrzebowała bardzo specjalistycznej pomocy psychologicznej. Przeszła przeogromną traumę w postaci tragicznego wypadku i to, co przechodzi teraz w dalszym ciągu bardzo negatywnie odbija się na jej psychice.
Rodzina ogromnie boleje nad tym, że taka pomoc już teraz, pomimo licznych starań, nie jest jej udzielana w Irlandii. Nigdy też w Irlandii, takiej pomocy Marcie nie udzielono.
Rodzina z kolei, pomagając Marcie, za rzecz najważniejszą uważa dbanie o w miarę dobrą kondycję psychiczną Marty, na ile jest to możliwe, w tych wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach.

3 myśli nt. „Marta zaczyna pisać książkę

  1. O ile wiem to kazdy wiezien ma prawo do pomocy medycznej, w tym psychologicznej i psychiatrycznej. Skoro Irlania odmaw3ia anlezy ja oskarzyc przed odpowiednimi instytucjami. Obawa przed zemsta jest nieuzasadniona bo im wiecej bedzie sie o niej mowic i pisac tym mniej moga sie mscic Irlanczycy czy wplywowa rodzinka tego Wegra. Pamietamy to z Polski gdy im bardziej opozycjonista znany byl na swiecie tym mniej mogla mu zaszkodzic wladza

    • W więzieniu jest zatrudniony psycholog więzienny. Mężczyzna, Irlandczyk. Marta nie będzie wyrażać swoich najgłębszych myśli i uczuć po angielsku. To nie jest „język jej myśli”. Poza tym chciałaby rozmawiać z kobietą. Pani Gubernator nie zgadza się na wizyty psychologa z zewnątrz.

  2. Racja !

    Dobry post…na pewno bedzie zainteresowanie ta ksiazka,
    (swietny pomysl a i dziewczyna lepiej sie poczuje piszac.)
    Stanie sie ona takze ostrzezeniem przed skandalicznym irlandzkim systemem „sprawiedliwosci”, ktory na pewno ma wiele innych spraw za uszami nadal.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *