„Kim był dla mnie?…Byłam również na jego urodzinach ale tylko na 15 min. gdyż zobaczył mnie i z balkonu poprosił, abym weszła choć na chwilę.” – trzynasty fragment książki Marty

fragment

Udostępnij:

Rocznica uwięzienia i imieniny Marty – dzień po dniu

Jednak Marta pamięta najlepiej wszystkie daty.
O wszystkich datach pamięta i o wszystkich myśli.

28 lipca była rocznica uwięzienia Marty.
Już druga.
A na drugi dzień – 29 lipca – …imieniny Marty.
W 2016 roku ława przysięgłych śpieszyła się.
Rozpoczęła obrady 25 lipca i już kilka dni nie mogła dojść do ustalenia werdyktu.
Nie mogła podjąć decyzji 29 lipca 2016 roku, gdyż jeden z członków ławy przysięgłych wtedy już miał zaplanowany wylot na wakacje. Podjęto więc decyzję w ostatnim możliwym dniu – 28 lipca 2016 roku.
(Z kolei 29 lipca był ostatnim dniem przed wakacyjną przerwą w Sądzie)
Niewiele by brakowało a decyzja o uwięzieniu Marty zapadłaby w dzień imienin Marty.
(Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że 28 lipca 2016 roku decyzja o uwięzieniu Marty została OGŁOSZONA)

Ale i tak Marcie przybyła data łatwa do zapamiętania:
uwięzienie dzień przed imieninami.
Uwięzienie bywa nazywane „urodzinami”.
Wtedy, jednego dnia „urodziny”, a na drugi dzień imieniny.

Dzień imienin – niedziela 29 lipca 2018 roku, upłynął Marcie spokojnie.
Nic sobie nie przygotowała na ten dzień.
Przyjaciel, który odwiedził Martę tego dnia, złożył Marcie życzenia imieninowe.
W Irlandii z reguły nie obchodzi się imienin.
Polacy mieszkający w Irlandii zazwyczaj nie mają też polskiego kalendarza z imieninami.

Udostępnij: