Marta dziękuje za list od Pani Aurelii

Marta jest wdzięczna za wszystkie listy, które otrzymuje. Podnoszą ją one na duchu, dodają nadziei, pomagają przetrwać trudne chwile.
Wszystkie listy są cenne. Za wszystkie Marta jest bardzo wdzięczna.
Niektóre listy, trafiają swoją treścią i czasem dostarczenia w najbardziej odpowiedni moment.
Tak się stało z listem od Pani Aurelii. List został wysłany do Marty 29-ego marca, Marta otrzymała go 8-ego kwietnia (w niedzielę).
Od razu chciała za niego gorąco podziękować – temu poświęcona była cała rozmowa telefoniczna z rodziną.

Marta bardzo serdecznie dziękuje.
Czuła, że list jest pisany od serca.
List „dał jej uśmiech na twarzy”.

Marta powiedziała, że ten list wyjątkowo dobrze się jej czytało.
A pani Aurelia tak się przejęła sprawą Marty, że napisała pierwszy list od 20 lat.

Bardzo dziękujemy.
Bardzo dziękujemy szczerym, wrażliwym osobom za wsparcie.
Każda forma pomocy jest bardzo cenna i ma swoją wyjątkową wartość.

Marta od razu odpisała, a dzisiaj dała list do wysłania.
Obecnie Marta informuje codziennie rodzinę o każdej korespondencji i poinformuje też jeżeli cokolwiek z rzeczy przyniesionych przez bliskich zostanie jej dostarczone.

Udostępnij:

„Krzyczał, że zniszczyłam jego ostatnią nadzieję… nagle wielkie BUM!” – Marta Herda przerywa milczenie w liście z więzienia (archiwalny artykuł w jęz. angielskim)

Polska kelnerka wyjawia „Nigdy nie chciałam odebrać sobie życia ani zabić Csaby”

Artykuł z dnia 2 lutego 2017r.

Source: www.independent.ie/irish-news/crime/he-was-shouting-that-i-ruined-his-last-hope-suddenly-a-big-bang-marta-herda-breaks-her-silence-in-exclusive-prison-letter-35419003.html

Udostępnij: