Marta wreszcie może otrzymywać 6 kosmetyków miesięcznie

Marta wreszcie ponownie otrzymała zgodę na otrzymanie 6 kosmetyków na miesiąc.

Wcześniej podawanie kosmetyków kobietom odsiadującym więzienie było możliwe bez żadnych ograniczeń.
Całkowity zakaz został wprowadzony, gdy jedna z więźniarek, w kosmetyku otrzymała niedozwolone rzeczy.

Marcie można więc podać kosmetyki, ale wprowadzono limit ilościowy – tylko 6 sztuk miesięcznie. Siostra i mama Marty, które wybierają się niedługo do Irlandii na odwiedziny do Marty już uzgodniły jakich kosmetyków Marta potrzebuje.

Udostępnij:

Widokówka od Marty

Udostępnij:

Marta otrzymuje pierwsze 3 kartki świąteczne

W czwartek, 28 grudnia, dwa dni po zakończeniu świąt, Marta otrzymała pierwsze 3 kartki z życzeniami świątecznymi. Jest to skromna część wysłanej do Marty, przed świętami, korespondencji o której wiemy.

Marta przed świętami, przekazała do wysłania 25 listów do swoich bliskich. Prawdopodobnie prawie wszystkie listy nie opuściły jeszcze więzienia i są przetrzymywane.

Marta obawia się o korespondencje zarówno do niej, jak i od niej. Boi się, że listy nie dostarczone w odpowiednim czasie, gdzieś odłożone, mogą później zginąć.

Marta do tej pory nie otrzymała też farb, przekazanych jej przez siostrę jeszcze 7 grudnia.

Powtarzamy pytanie: Czy takie przetrzymywanie korespondencji Marty nie narusza jej praw i jest zgodne z regulaminem więziennym? 

W związku z tym, prosimy o kierowanie pytań bezpośrednio do Pani Gubernator o dostarczanie listów wysyłanych do Marty.

Governor, Mary O’Connor
Dóchas Centre
North Circular Road
Dublin 7
Ireland

Udostępnij:

Życzenia od Marty

Marta prosiła o przekazanie w jej imieniu najlepszych, najserdeczniejszych życzeń noworocznych.
Przekazuje też podziękowania dla wszystkich osób, które ją wspierają.

Oby przyszły rok był lepszy.

W więzieniu w taki dzień nic się nie dzieje. Funkcjonariusze zamykają wszystko wcześniej, bo chcą iść wcześniej do domu.

Udostępnij:

Marta walczy o wolność jeszcze na terenie Irlandii

W związku z wpisem „Marta otrzymuje negatywną informację z prokuratury” uzupełniamy ten wpis o to co wiemy.

Jedyną przesyłką, którą Marta otrzymała przed świętami były „życzenia od prokuratora”. Prokurator „życzył”, żeby Sąd Najwyższy nie zajmował się już sprawą Marty, bo wszystko było w porządku. 11 stron takich „życzeń”.

Pismo takie prokurator złożył do Sądu 15 grudnia 2017r., 18 grudnia obecny adwokat Marty przesłał jej to pismo, a dostarczono jej ostatniego dnia przed świętami – 22 grudnia. Jedyna przesyłka jaką jej dostarczono przed świętami.

Pismo to jest po angielsku i Marta mało z tego rozumie. Prawdopodobnie jest to stanowisko prokuratury na jej wniosek do Sądu Najwyższego. Prokuratura przedstawiła swoje stanowisko, że sprawa Marty nie powinna być rozpatrywana przez Sąd Najwyższy, bo przecież wszystko było w porządku. Marta przypuszcza, że o to chodzi, bo… „pismo to ma takie same tabelki” (słowa Marty), jak jej wniosek, z którym się zapoznawała.

Czy to jest właściwe potraktowanie Marty i jej rodziny przez obecnego adwokata? Czy w tak ważnej sprawie Marta nie powinna otrzymać tego pisma po polsku? Czy rodzina Marty, a przede wszystkim siostra Marty, posiadająca wszystkie pełnomocnictwa Marty, nie powinna otrzymać tego pisma i również tłumaczenia?

Wszystko to nie przeszkadza obecnemu adwokatowi odpoczywać, świętować, może dobrze bawić się w Sylwestra i wrócić do pracy kiedyś tam po Nowym Roku. A Marta i jej rodzina może żyć w niepewności, co za pismo otrzymała Marta od prokuratury. Waży się życie Marty a nikt nawet nie udziela podstawowych informacji.

Święta, szczególnie rodzinny czas, dla rodzin, które z różnych powodów nie mogą być razem, i tak są okresem „trudnym do przetrwania”. Jak się otrzymuje ostatniego dnia przed świętami taki „prezent” od prokuratury to…

Marta o swoje życie walczyła ze sztormem, walczyła z przypływem, dzisiaj walczy z bezdusznym irlandzkim systemem, tak łatwo ferującym najwyższe wyroki obcokrajowcom.

Udostępnij:

Marta wysyła listy do 25-u bliskich jej osób

Marta jeszcze przed świętami wysłała listy do 25 osób. Do wszystkich bliskich jej osób, do których miała adresy. Możliwe, że nie chciała o tym mówić, żeby sprawić niespodziankę swoim bliskim, tym, że o nich pamięta. W listach były życzenia świąteczne, podziękowania i wiele miłych słów.

Nikt z tych osób jeszcze listu od Marty nie otrzymał.

Z kolei Marcie przed świętami nie dostarczono żadnych listów czy życzeń.

Wiemy, że wiele osób wysyłało takie listy. Prosimy więc o kierowanie listów do władz więzienia z pytaniem dlaczego nie zostały dostarczone Marcie. W związku z tym, że wpływające listy są rejestrowane, mogą Państwo prosić o taką informację oraz prosić, aby Państwo zostali poinformowani o dacie dostarczenia przesyłki Marcie.

O ile listy wychodzące od Marty, możliwe, że z jakichś powodów mogą być opóźniane, to czy opóźnianie korespondencji do Marty nie narusza zarówno jej praw, jak i regulaminu więziennego? 

 

Udostępnij:

Marta przesyła wszystkim życzenia świąteczne

Marta wykonuje dwa telefony dziennie i składa osobom najbliższym życzenia świąteczne. Na razie nie udało jej się jeszcze dodzwonić do wszystkich osób, które ma na liście kontaktów. Do niektórych dodzwoni się pewnie już po świętach.

Marta prosiła o przekazanie od niej najserdeczniejszych życzeń dla wszystkich osób. Pamięta o wszystkich. I wszystkim dziękuje (tyle zdążyła powiedzieć).

To już drugie święta, które Marta „spędza” bez rodziny i osób jej bliskich. Dla rodziny i przyjaciół Marty też nie jest to łatwy okres.

Udostępnij:

Marta otrzymuje negatywną informację z prokuratury

W piątek, 22 grudnia, Marta otrzymała z prokuratury informację, że prokuratura nie zgadza się na rozpatrzenie sprawy przez Sąd Najwyższy w Irlandii.

Na 11 stronach przedstawiono stanowisko prokuratury, że Marta „nie powinna dostać apelacji” (słownictwo Marty). Marta otrzymała to tylko w wersji angielskiej. Nie otrzymała wersji polskiej i nie rozumie tego materiału.

Siostra Marty, posiadająca wszelkie pełnomocnictwa, nie otrzymała żadnych informacji. Ani z prokuratury, ani od obecnego adwokata Marty.

Jeżeli pismo, które otrzymała Marta jest pismem od Prokuratora Generalnego, to jedna z trzech osób podejmujących decyzję o rozpatrzeniu sprawy przez Sąd Najwyższy właśnie podjęła decyzję negatywną.

Stanowisko prokuratury nie było i nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Na tym etapie zaskakujące by było, gdyby prokuratura chciała się przyznać do jakiegokolwiek swojego błędu.

Czy dostarczenie Marcie takiej informacji ostatniego dnia przed świętami, było zaplanowane czy tak po prostu wypadło?

Udostępnij:

Co Marta może otrzymywać

Dziękujemy wszystkim osobom, które okazują wsparcie dla Marty w różny sposób.
Część pytań dotyczy wysyłania Marcie prezentów.
Marcie nie można wysyłać rzeczy, które i tak nie zostaną jej dostarczone,czyli np.: żywności, kosmetyków, papierosów, kawy itp.
Rzeczy, które nie są zabronione to np.: ubrania (Marta chce mieć jak najmniej rzeczy), książki (Marta pracuje w bibliotece i ma dostęp do książek)
Najmilej widziane są proste, szczere listy ze słowami wsparcia.
Marta jest informowana przez rodzinę o szerokim poparciu i współczuciu, szczególnie ze strony Polaków. Nic nie dorówna jednak osobistemu wyrażeniu takich słów dodających otuchy.
Ewentualnie, jeżeli ktoś zechce, może do listu dołączyć np. płytę z muzyką, filmem lub ćwiczeniami przy muzyce.
Z muzyki Marta lubi szczególnie polskie piosenki, ale też muzykę poważną (Vivaldi).
Do listów prosimy nie wkładać żadnych pieniędzy, bo i tak nie zostaną Marcie dostarczone.
Jak pisaliśmy wcześniej, wysyłając list do Marty, nie ma żadnej pewności, kiedy przesyłka zostanie dostarczona Marcie.
Prosimy o zapisywanie daty wysyłki i, w razie potrzeby, jeżeli nie będzie odpowiedzi od Marty w jakimś czasie – prosimy o kierowanie pytań do władz więzienia, aby podały datę dostarczenia Marcie listu (przesyłki są rejestrowane)
Niedawno Marta otrzymała listy wysłane w ostatnim czasie, ale dalej nie otrzymała wielu listów wysłanych do niej wcześniej.
Do rzeczy, które można przesyłać Marcie należą farby akrylowe.
Jednak nie wiadomo, kiedy będą jej dostarczone.
Farby przekazane przez siostrę 8 grudnia, do tej pory nie dotarły do Marty.
Na wszystkie listy Marta odpowiada i jest wdzięczna za pamięć i wsparcie.
Przypominamy adres do wysyłki:
Marta Herda
Dóchas Centre
North Circular Road
Dublin 7
Ireland
Udostępnij:

Specjalny obiad w więzieniu dla „life’ów”

W piątek, 8 grudnia, w więzieniu odbył się coroczny obiad dla osób z wyrokami dożywocia (“life’ów”).
7 kobiet (razem z Martą) odsiadujących kary dożywocia w więzieniu w Dochas Centre mogło zaprosić osoby sobie bliskie.
Każda z kobiet mogła zaprosić maksymalnie 3 osoby. Łącznie na obiedzie było około 20 osób.

Marta też mogła zaprosić 3 osoby.
Decyzją rodziny i Marty ustalono, że będą na nim: dwoje przyjaciół Marty z Irlandii, a z Polski, z rodziny, specjalnie przyleci siostra Marty – Monika.
Rodzina chciała, żeby przyleciała mama Marty, ale ostatecznie uzgodniono, że przyleci Monika.
Dwoje przyjaciół, którzy byli to: Krysia i Rafał. Obydwoje bardzo dużo wspierają Martę i jej rodzinę (dziękujemy) i nie byli na takim obiedzie w zeszłym roku.

Krótka relacja siostry:

Specjalny obiad

Udostępnij: